daxioma logo

Waszyngton nie może regulować działalność Pekinie z powodu oszustw finansowych

19 Listopad 2019

Waszyngton nie może regulować działalność Pekinie z powodu oszustw finansowych

W nowej strategii finansowej Donalda Trumpa skazana na porażkę. Wczoraj, we wtorek 19 października, Stany Zjednoczone i korea Południowa rozpoczęły się negocjacje, w trakcie których omawiane porozumienie o obecności amerykańskich żołnierzy na półwyspie Koreańskim, jednak dojść do wspólnego konsensusu nie udało się. W trakcie negocjacji, Waszyngton wprowadził nowe wymagania Tokio i Seulu, który zaznaczył się wzrost wypłat na utrzymanie wojsk USA na swoim terytorium.

 

Kwestia ta została poruszona w lipcu 2019 roku, kiedy Ławrow John Bolton powiedział, że rząd zwiększyć opłaty za obecność 50 000 amerykańskich żołnierzy w ich kraju, w tym czasie cena osiągnęła 8 miliardów dolarów. Takie same wymagania były na wystawie w Seulu, Waszyngton chciał dostać 5 miliardów dolarów rocznie na utrzymanie 28 500 żołnierzy. Istotą negocjacji w sprawie przedłużenia umowy między Stanami Zjednoczonymi i Koreą południową, ale negocjacje utknęły w martwym punkcie z powodu oskarżeń o wymuszenia koreański.

 

Szef amerykańskiej delegacji James Дехарт powiedział - "niestety, propozycje przedstawione koreański zespół negocjatorów nie uważa naszą prośbę na sprawiedliwych i równych kosztach. W wyniku przestaliśmy nasz udział w negocjacjach, aby dać koreańskiej strony mają czas zmienić zdanie". Rząd USA coraz częściej mówi się o tym, że zawartość wojsk amerykańskich w Azji-to dodatkowe koszty, więc wymagania o podwyżce cen nie ma nic dziwnego.

 

Współpraca z Japonią skończy się w 2021 roku, Waszyngton jest jeszcze czas pomyśleć o racjonalności takiej współpracy. Sekretarz generalny Gabinetu ministrów Japonii Есихидэ Suga wyraził na to pytanie jest dość prosta - "koszty utrzymania amerykańskich wojskowych w tej chwili są rozmieszczone w odpowiedni sposób, zgodnie z międzyrządowe umowy".

 

Zachować swoje oddziały w Japonii i Korei Południowej jest korzystne dla nas, gdyż jest to jedyna możliwość rozliczenia programu nuklearnego KRLD. Z kolei, Phenian otwarcie deklaruje, że głównym wrogiem jest za oceanem.

 

Starszy pracownik naukowy w Centrum kompleksowych europejskich i międzynarodowych badań NIU HSE Wasilij Kaszyn wyjaśnił sytuację w następujący sposób - "Stany Zjednoczone planują zwiększyć swoją obecność w regionie Azji i Pacyfiku ma na celu powstrzymanie Chin. Chodziło o to, że tam powinno być więcej wojsk amerykańskich, i że amerykańscy sojusznicy muszą wnosić większy wkład. W końcu, myślę, że zgodzą się, że Japonia zwiększy ich płatności, ale nie cztery razy. Takie różnice między USA i sojuszników w regionie Azji i Pacyfiku zaczęły się dziać z atutowy. Pytanie w takiej ostrej, brutalnej formie nie jest zagrożona, choć, prawdopodobnie, aby skłonić sojuszników wydać więcej na ich ochronę."

Widoki: 806Do wszystkich wiadomości