daxioma logo

Osiągnie ceny ropy do 40 dolarów za baryłkę

16 Czerwiec 2020

Osiągnie ceny ropy do 40 dolarów za baryłkę

W ciągu ostatnich sześciu tygodni, handel na rynkach USA poruszać się w tym samym kierunku, co może prowadzić do wysokiej zmienności w niedalekiej przyszłości. Eksperci twierdzą, że szczególną uwagę należy zwrócić na rynku byka, ponieważ w stanach ZJEDNOCZONYCH-to rekordowa ilość ropy naftowej i oleju napędowego. Craig Эрлам wymiana analityk online-<url> konta na platformie, niedawno powiedział - "myślę, że może mieć poważne zyski. Cena wynosi $40 za baryłkę może być przeszkodą dla wzrostu ropy naftowej".

 

Niedawny spadek cen ropy było spowodowane obawami druga lampa COVID-19 w USA, a całkowita liczba zakażonych przekroczyła 2 miliony nowe lampy błyskowej wirusa odnotowano w 5 Stanach po 5 tygodniach ciszy w całym kraju.

 

W CBA poziom stóp procentowych pozostanie na poziomie zbliżonym do zera, planują zostawić do końca 2022 roku, ponieważ odzyskiwanie po pandemii może się znacznie przeciągnąć, oświadczył przewodniczący FED Jerome Powell. Tę sytuację można traktować jako pobudzenie gospodarki, co będzie miało pozytywny wpływ na rynek amerykański.

 

Nie zważając na to, że w maju 2020 roku na rynku pracy w USA wrócił około 2,5 mln amerykanów, ogólne straty za dwa miesiące przekroczyła 20 milionów miejsc pracy. To doprowadziło do tego, że indeks Dow Jones spadł prawie 1900 punktów, po zakończeniu gorsze tygodniu od połowy marca na tle przyczyna trzeźwieje widok Jerome Powell na gospodarkę.

 

Przedstawiciele Administracji informacji energetycznej świadczą o tym, że inwestorzy nowe obawy o wzrost zapasów ropy w USA, które wzrosły o 5,72 mln baryłek w zeszłym tygodniu.



W notatce ING określono następujący - "obecnie jest to wzrost wskazuje, że całkowita ilość komercyjnych zapasów ropy naftowej w USA 538 mln baryłek, co przekracza poziom, наблюдавшийся na początku 2017 roku, a faktycznie najwyższy poziom od 1982 roku".

 

Podobna sytuacja dzieje się z destylatów, a mianowicie oleju napędowego. W zeszłym tygodniu wzrosły one o około 1,6 mln baryłek, które zwiększyły rezerwy do prawie 53 mln baryłek w ciągu ostatnich 9 tygodni. Nie patrząc na wzrost destylatów, zapotrzebowanie na paliwo stale rośnie, o tym oświadczył bank Goldman Sachs.

 

Eksperci Goldman Sachs podkreślono - "dane o domniemanych popytu pokazuje, że w końcu kwietnia, popyt na benzynę osiągnął dno i teraz systematycznie poprawia się średnio 4 tygodnie, bo gospodarka znowu działa. Oczekujemy, że ta tendencja będzie się utrzymywać, tak jak kraj porusza się do przodu i coraz więcej usuwa tryb kwarantanny".

Widoki: 352Do wszystkich wiadomości